Artist Header
  • Location
  • Book Tour
  • Awards
  • Social Connect
Na półwyspie Darss, osołnięta południowym wybrzeżem Morza Bałtyckiego, kryje się drewniana chatka, zbudowana pośród brzóz przypominających dżunglę. Chata jest miejscem pracy Christiana Löfflera, który ukrywa się tam przed światem, aby pracować nad swoją muzyką i sztukami wizualnymi. Na środku pokoju stoi duży dębowy stół, zapaćkany wielokolorowymi farbami olejnymi, otoczony płótnami, kamerami, statywami, narzędziami i pędzlami. Okno przedstawia cudowny widok na morze, a szerokie okna patio pozwalają światłu wlać się do środka pokoju, nanosząc cienie liści i gałęzi na ściany i stół. W rogu pokoju znajduje się kominek, który pozwala artyście pracować podczas zimy, aby mógł on kontynuować pracę także w zimne miesiące. Bardzo proste, niemal spartańskie wnętrze – praca, spanie, gotowanie, wszystko w jednym pokoju; to właśnie te proste, w pewnym sensie prymitywne warunki pozwalają Löfflerowi tworzyć szczerą i prawdziwą muzykę, skupiającą się na tym, co najważniejsze.
„Mare” jest jego drugim albumem studyjnym, nastrojem podążającym za debiutancką płytą, „A Forest” wydaną w 2011 roku. Jednakże najważniejsza różnica polega na tym, że podczas gdy pierwszy album był oparty na samplowaniu, „Mare” wypełnia bardziej organiczna muzyka, ponieważ każdy dźwięk i każdy instrument był nagrany przez Christiana. Wiele pomysłów z tego albumu opartych jest na idei field-recordingu, nagrywania dźwięków z otoczenia. Kilka mikrofonów było umieszczonych w pokoju i pozostawionych do nagrywania przez całą sesję. Zebrały wszystkie dźwięki dookoła, od stukania, śpiewania, grania, tupania, przez rytmy wybijane przez elementy perkusyjne dodane na taśmę takie jak butelki, kije, pęk kluczy, lub wszystko co leżało akurat pod ręką. Czasami otwierał przesuwane drzwi patio, których dźwięk przebijał się do miksu nagrania.
Wśród instrumentów rozstawionych wokół stołu była stara marimba, mandolina, kilka przerabianych syntezatorów i wiele różnych instrumentów zebranych przez Christiana podczas jego podróży. Na płycie znajdują się także cztery piosenki z wokalem jego wieloletniej współpracowniczki Mohny („Haul”, „Mare”, „Vind”, „Wilderness”). Dla Lofflera, innym interesującym aspektem albumu jest fakt, że po raz pierwszy on sam spróbował swoich sił przed mikrofonem – śpiewając piosenki („Lid”, „Pacific” i „Nil”). Jak mówi: "celem nie było odróżnienie się od pierwszej płyty, jednak  podczas gdy „A Forest” czasami ciągle wydaje się być tylko po drugiej stronie tego co chcę powiedzieć tym projektem, teraz czuję że podszedłem bliżej do środka tego, co chciałbym wyrazić w muzyce".
Instrumentalizacje, ustawienie i proces tworzenia płyty, czyni z „Mare” szczególnie zindywidualizowane dzieło sztuki, które śledzi proces badania muzycznych granic możliwości artysty. Jego płyta długogrająca zawiera w sobie bardzo emocjonalne brzemiennie, z którego znany jest Loffler, używając głębokiego house’u jako stylistycznej ramy, na których buduje swoje utwory. Eksploracja przestrzeni zarówno psychicznej jak i faktycznej straty, jak i przyjęcia nowego tworzy mieszankę tęsknych melodii, automatów perkusyjnych i znajduje swoje brzmienie w mieszance błądzącego, melancholijnego dźwięku.

foto: materiały prasowe

My Albums

Browse my albums